Moje lalki to...

Każda moja lalka waldorfska wypchana jest owczym runem, które ma specyficzne właściwości: pochłania zapachy (po pewnym czasie lala zaczyna pachnieć domem i swoją małą mamusią - co daje dziecku poczucie bezpieczeństwa), owcze runo długo utrzymuje ciepło, więc po chwili przytulania lala jest "cieplutka". Najważniejsze jest dla mnie jednak to, że owcze runo jest antyalergiczne więc jest to lala bezpieczna dla wszystkich dzieciaczków.Ciało lali wykonane jest ze specjalnego trykotu produkowanego specjalnie na potrzeby osób szyjących lalki, trykot występuje w kilku cielistych odcieniach, które kolorem do złudzenia przypominają naszą skórę.

Włosy laleczek najczęściej wyszyte są z naturalnych włóczek ale czasami pokuszę się o zrobienie włosków naturalnych i takie lale przeznaczone są bardziej dla kolekcjonerów albo starszych dziewczynek.Wszystkie ubranka wykonane są ręcznie, szyję je, robię na drutach bądź na szydełku.

Każda lalka to wiele godzin pracy ale też i niesamowita przygoda i przyjemność tworzenia :)

piątek, 24 lutego 2017

Lula i Mruczek :)

Lula to lala, którą uszyłam na specjalne zamówienie dla pewnej małej miłośniczki kotków. Marzenie dziewczynki spełniłam z pomącą uroczej blogerki Anetki, która tworzy cuda filcując wszystko cieniutką igiełką - jej fanpage znajdziecie tutaj a jej bloga tutaj bardzo serdecznie zapraszam Was do obejrzenia jej prac.
Lula to prawdziwa Kocia Mama, dostała nawet specjalną torebeczkę aby  móc nosić ze sobą swojego ulubieńca. Mruczuś też zadowolony z takiego lokum :). Mały śpioch układa się wygodnie w torbie i Lula nosi go wszędzie jak Mama Kangurzyca :).
Kici, kici, kici......
Oto oni:

 




 

44 komentarze:

  1. Rewelacja:) Cudna lala i fantastyczne ubranka:) Torebka to doskonałe dopełnienie. Pozdrawiam
    PS. Kotka pochwalę na właściwym blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pochwalić kotka należy :)

      Usuń
  2. Śliczna. Jaka szkoda,że moja córa już taka duża....Może kiedyś dla wnusi??? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycająca lala:) Myślę, że każda dziewczynka chętnie by taką przytuliła:) Lecę oglądać filcowe cudeńka:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna lala i cudny koteczek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, cudowna para. Podziwiam ogólny efekt i każdy szczegół z osobna. Cudo stworzyłaś. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrana para, a laleczka jak zwykle zachwyca detalami. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie rzeczy oglądać z rana po niezbyt przespanej nocy to jak filiżanka aromatycznej kawy dla kawosza czyli mnie. Prawdziwe klejnociki rękodzieła. Patrzę i uśmiecham się do nich, a te ciuszki lalki ... no brak słów:)) Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Laleczka cudowna, te ubranka, kotek mnie zauroczył, razem wyglądają uroczo! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Laleczka cudowna, te ubranka, kotek mnie zauroczył, razem wyglądają uroczo! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako miłosmniczka mruczących stworzeń, nie ominęłam tego postu. Twoje lalki są takie.... tulaśne... do przytulania, a z kotem to należy je lulić dwa razy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna jest ta lala. Napatrzeć się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowna lala i te słodkie dołeczki w kolankach ; ) Kociątko też jak żywe : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna,jak żywa jakby chciała coś opowiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne :)
    Kotek jest przeuroczy.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lula i mruczek są naprawdę udaną parą.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki cudowny zestaw! Naprawdę brak słów. Ten kotek jest uroczy. Moja córcia byłaby zachwycona, bo ja sama chętnie poprzytulałabym taką lalę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lalka z kotkiem tworzą zgrany duet:) Cudnie to wyszło!
    Też mam taką kocią mamę w domu:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowna lala.Swietnie wygląda w tych ubraniach.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. I jeju. Cudowne lalki. Piękne. Zazdroszczę talentu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna:) A kotek powalił mnie na kolana, cudny!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cuuudna z nich para :)))) Sliczna Ona i Koteczek Aniu :))) Zycze Ci Kochana Milego Nowego Tygodnia !!! :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Lula jest super! Każdy szczegół jest dopracowany i wykonany z atencją, to widać w całokształcie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniała lala cudnie ubrana, a koteczek uroczy :) Co wspaniałego:))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne prace; i lalusia i kotek. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu piękna parka nam wyszła :) Lala jak zawsze piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Do zakochania w Twoich lalkach... dosłownie jeden krok :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudna ! Zapraszam do mnie na Candy :)
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2017/03/zapraszam-na-wiosenne-candy.html
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię tą Lulę, dobrze opiekuje się Mruczusiem :)) A tak poważnie to jest super, chociaż ja już dawno z lalek wyrosłam :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniała lala, jak i inne prace. Cieszę się, że nasze ścieżki się skrzyżowały. Pozdrawiam ciepło. Jola

    OdpowiedzUsuń
  30. fajna lala i ma sympatycznego towarzysza :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cuda! Lala i kotek pasują do siebie idealnie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  32. Ileż uroku ma w sobie ta para...piękna lala i słodki kiciuś ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. Nieustannie zachwycam się Twoimi pracami...i ten kotek...ach!

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczna dziewczynka jak żywa i koteczek w sam raz dla niej . Udana z nich para :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dawno tutaj ni zaglądałam. Piękna lalka! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To się nazywa mieć super sprawne rączki! Piękna lala i jej kot też :) Miłego weekendu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  37. Super sprawa i fajna pasja. Gratuluję zacięcia.

    OdpowiedzUsuń
  38. Mruczuś jest przekochany! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękna!!! Zachwycające są te Twoje lale :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  40. ojej! fantastyczna lala! uwielbiam lalki w Twoim wykonaniu i podziwiam ich jakość :)

    OdpowiedzUsuń

Miły gościu, zostaw swój ślad po wizycie... będę przeszczęśliwa.