Moje lalki to...

Każda moja lalka waldorfska wypchana jest owczym runem, które ma specyficzne właściwości: pochłania zapachy (po pewnym czasie lala zaczyna pachnieć domem i swoją małą mamusią - co daje dziecku poczucie bezpieczeństwa), owcze runo długo utrzymuje ciepło, więc po chwili przytulania lala jest "cieplutka". Najważniejsze jest dla mnie jednak to, że owcze runo jest antyalergiczne więc jest to lala bezpieczna dla wszystkich dzieciaczków.Ciało lali wykonane jest ze specjalnego trykotu produkowanego specjalnie na potrzeby osób szyjących lalki, trykot występuje w kilku cielistych odcieniach, które kolorem do złudzenia przypominają naszą skórę.

Włosy laleczek najczęściej wyszyte są z naturalnych włóczek ale czasami pokuszę się o zrobienie włosków naturalnych i takie lale przeznaczone są bardziej dla kolekcjonerów albo starszych dziewczynek.Wszystkie ubranka wykonane są ręcznie, szyję je, robię na drutach bądź na szydełku.

Każda lalka to wiele godzin pracy ale też i niesamowita przygoda i przyjemność tworzenia :)

środa, 5 lutego 2014

Zmiana planów i niesamowity rudzielec wyskakuje z pudełka

Musiałam zmienić palny. Niemowlaczek musi poczekać. Dostałam zamówienie na rudzielca z kompletem ubranek, który pojedzie do nowej mamusi. Sam rudzielec już jest ale czeka na ubranka. Oczywiście jak zwykle nie może się doczekać :). Wszystkie ONE takie niecierpliwe są. Pamiętam jak Józia dosłownie "siedziała" na walizce i tupała nogami :) - Kiedy, kiedy pojadę do nowej mamusi!!!! Za kilka dni poznacie.... RUDĄ :)
A tak czekała Józia :)


10 komentarzy:

  1. faktycznie dość niecierpliwie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite lalki! :) Uwielbiam takie ręcznie wykonane arcydziełka :)) - nic dziwnego że mają duszę...swoje humory...i bywają niecierpliwe ;)) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma charakterek hihi :) Czekam na rudzielca - na pewno będzie śliczną lalą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudzielec już jest, właśnie dostał sukieneczkę i berecik - czeka na buciki. Jutro będzie sesja zdjęciowa :)

      Usuń
  4. Też chętnie poznam rudzielca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na rudzielca!!! Przejrzyj drugi numer 'mollie potrafi'- nieco ciekawszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudzielec już za chwilkę będzie :) Jestem bardzo ciekawa drugiego numeru obym się nie zawiodła jak pierwszym... kupię :)

      Usuń

Miły gościu, zostaw swój ślad po wizycie... będę przeszczęśliwa.