Moje lalki to...

Każda moja lalka waldorfska wypchana jest owczym runem, które ma specyficzne właściwości: pochłania zapachy (po pewnym czasie lala zaczyna pachnieć domem i swoją małą mamusią - co daje dziecku poczucie bezpieczeństwa), owcze runo długo utrzymuje ciepło, więc po chwili przytulania lala jest "cieplutka". Najważniejsze jest dla mnie jednak to, że owcze runo jest antyalergiczne więc jest to lala bezpieczna dla wszystkich dzieciaczków.Ciało lali wykonane jest ze specjalnego trykotu produkowanego specjalnie na potrzeby osób szyjących lalki, trykot występuje w kilku cielistych odcieniach, które kolorem do złudzenia przypominają naszą skórę.

Włosy laleczek najczęściej wyszyte są z naturalnych włóczek ale czasami pokuszę się o zrobienie włosków naturalnych i takie lale przeznaczone są bardziej dla kolekcjonerów albo starszych dziewczynek.Wszystkie ubranka wykonane są ręcznie, szyję je, robię na drutach bądź na szydełku.

Każda lalka to wiele godzin pracy ale też i niesamowita przygoda i przyjemność tworzenia :)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Słodka Marta :)

Marta to laleczka wielkości ok 43 cm. Marta ma pełną szafę ubranek, po prostu nie mogłam się oprzeć i szyłam, dziergałam tak aby Martę w pełni zadowolić. Marta to mały słodziak, jest delikatna i eteryczna, bardzo subtelna i grzeczna, uwielbia się stroić. Największą przyjemność miałyśmy obie kiedy powstawała wrzosowa sukienusia, co to było za wymyślanie, Marta chciała więcej falbanek a ja cóż.... dziergałam :). Potem powstał zestaw na podwórko, jest chłodno więc Marta nie może marznąć i jeszcze kolejne ciepłe żółciutkie buciki i kolejna sukienka... uffff... napracowałyśmy się obie nie lada :). Opłaciło się - uśmiech Marty wynagrodził wszystko :)












7 komentarzy:

  1. Sliczna blondyneczka :):) Taka do przytulania :):) Milego poniedzialku Ci zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marta jest sliczna. Delikatna. Prawdziwa waldorfska lala. Najbardziej lubię ją w wełnianej sukieneczce, chociaż podobają mi się wszystkie pięknie wykonane ubranka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne lale!!!!!!
    Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
    Całuję
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za wszystkie cieplutkie słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze Lale! uczyła się Pani od Lalindy?czy też z książek? śliczne są:)

    OdpowiedzUsuń

Miły gościu, zostaw swój ślad po wizycie... będę przeszczęśliwa.